Czy samotność jest odpowiednią 'porą' na zmiany?
Poranek w środku tygodnia, zwietrzała kawa, zbyt mocna herbata. Mogło być jeszcze gorzej, prawda? Doświadczamy drobnych cudów każdego dnia, każdego dnia budzimy się. To już tak wiele na sam początek! Dlaczego nie zacząć by tego dnia w zupełnie inny sposób? porzucić rutynę i zamiast zwietrzałej kawy napić się szklanki soku z cytryny ? Namieszajmy sobie w głowach, zróbmy coś na przekór samym sobie. Wiele osób przez pandemię straciło pracę. Jest to strasznie niesprawiedliwe, bo zapewne wykonywali ją bardzo dobrze. Więc czemu decydującym czynnikiem było coś całkowicie niezależnego od jakości ? Dajemy z siebie wszystko i powtarzamy jak mantrę w głowie "to nie powinienem być JA" ale czy dostrzegamy cały potencjał jaki przed nami się otworzył ? Czas, który poświęcamy na rozmyślaniu o samotności możemy poświęcić w dużo lepszy sposób. Nie bójmy się zmian! Akceptujmy stan rzeczy taki jaki jest aby móc go kontrolować. Samotność należy niszczyć od środka! Zaspokójmy potrzebę samorealizacji w środku tygodnia! Środa ? najlepszy dzień na zmiany!

Komentarze
Prześlij komentarz